Raz, raz, tylko jeden raz

Z pąka powstaje kwiat,
Tylko raz gubi płatki swe.
Raz, raz, tylko jeden raz
Przydarzyć mogła się
Miłość, która złączyła nas.

Jedno jest życie
Dla mnie, dla Ciebie.
Jedno jest słońce,
Co świeci na niebie.
Wszystko jest nasze,
Co nas złączyło.
Jedno jest życie
I jedna jest miłość.

Spójrz - nad nami niebo lśni
Odbite w oczach Twych,
Niebo, pod którym kochamy się.
Lecz jest niebo, które lśni
Łuną płonących miast,
Pod którym giną
Tak młodzi jak Ty, jak ja.

Jedno jest życie
Dla mnie, dla Ciebie.
Jedno jest słońce,
Co świeci na niebie.
Wszystko jest nasze,
Co nas złączyło.
Jedno jest życie
I jedna jest miłość.

Raz, raz, tylko jeden raz
Z pąka powstaje kwiat,
Tylko raz gubi płatki swe.
Czas, czas walczyć, żeby nikt
Nie zniszczył szczęścia nam,
Bo kocha się raz, bo zdarza się raz
Pierwsza miłość.
Czas bronić młodości swej!
Ginąć już nie chce nikt -
Chcemy kochać, chcemy żyć!


Szum drzew taki sam,

Krzyk mew taki sam...
Ten sam morza brzeg
Znaczą ślady stóp.

Lecz czas nie ten sam
I świat stracił blask
I wiatr śpiewa nam
Nie tym samym już.

Kto winien jest? Co stało się,
Że nie ma o czym mówić dziś?
Kto winien jest, że coś się rwie,
Że trudno tak razem iść?

Że głos obco brzmi,
Że wzrok zimny już
I że usta dziś nie szukają ust?

Kto zabrał nam nasz wspólny śmiech
I radość rąk, splecionych rąk.
Kto winien jest: czy ty czy ja,
Czyj liczy się dzisiaj błąd?

Szum drzew taki sam,
Krzyk mew taki sam...
Lecz wiatr śpiewa nam
Nie tym samym już...