Już nie jestem tym chłopcem, który czekał na Ciebie
Z wypiekami na twarzy
Szukał gwiazdek na niebie.
Już nie jestem tym chłopcem, który grał na gitarze
I samotność zabijał
W hotelowym barze.
Na wagary nie chodzę,
Nie śpię nocą w namiocie
I Twojego imienia
Nie rysuję na płocie.
Nie sprzedaję butelek,
Starych gazet nie zbieram,
O najnowszą fryzurę
Już nie błagam fryzjera.
Ref. Tyle lat już minęło, ja pamiętam to wszystko
I gdy tylko zawołasz znowu mogę być blisko.
Nieraz sił mi brakuje, ale serce wciąż służy
Znowu mogę być z Tobą q środku naszej podróży.
Moim kumplem już nie jest
Ten z drugiego podwórka
Ciepłej wódki nie piję
Pod kwaśnego ogórka.
Nie zasypiam nad ranem
Z małym radiem przy uchu
I najnowszych przebojów
Z Luxemburga nie słucham.
Ref. Tyle lat...
Już cienie wpełzają od drzewa w południe.
Powietrze nad ziemią faluje i drga.
Znów zegar zapomniał wydzwonić dwunastą.
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.
Czas utknął w pół drogi jak człowiek zmęczony,
W gałęziach z westchnieniem zatrzymał się wiatr.
Tak samo jak wtedy, tak samo jak wtedy ...
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.
[-murmurando-]
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.
Iskrami rumianku dopala się trawa,
A we mnie wspomnienie nie gaśnie, lecz trwa.
I wracam, unosząc Twój obraz w pamięci.
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.
[-murmurando-]
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.