Już nie jestem tym chłopcem, który czekał na Ciebie
Z wypiekami na twarzy
Szukał gwiazdek na niebie.
Już nie jestem tym chłopcem, który grał na gitarze
I samotność zabijał
W hotelowym barze.
Na wagary nie chodzę,
Nie śpię nocą w namiocie
I Twojego imienia
Nie rysuję na płocie.
Nie sprzedaję butelek,
Starych gazet nie zbieram,
O najnowszą fryzurę
Już nie błagam fryzjera.
Ref. Tyle lat już minęło, ja pamiętam to wszystko
I gdy tylko zawołasz znowu mogę być blisko.
Nieraz sił mi brakuje, ale serce wciąż służy
Znowu mogę być z Tobą q środku naszej podróży.
Moim kumplem już nie jest
Ten z drugiego podwórka
Ciepłej wódki nie piję
Pod kwaśnego ogórka.
Nie zasypiam nad ranem
Z małym radiem przy uchu
I najnowszych przebojów
Z Luxemburga nie słucham.
Ref. Tyle lat...
[-wokaliza-]
Jesteś, dziewczyno, tęsknotą,
Jesteś, dziewczyno, rozstaniem.
Wiem, że gdy lata przeminą -
Będziesz mi znów powitaniem.
Będziesz, dziewczyno, spiekotą,
Będziesz, dziewczyno, pragnieniem,
Będziesz i słońcem i cieniem,
Rzeką i rwącym strumieniem.
A jeżeli zechcesz, dziewczyno, to będziesz
Złotą pszczołą, a ja kwiatu wnętrzem.
A gdy zechcesz odejść - pożegnasz mnie jak
Pszczoła, która opuszcza swój kwiat.
Bądź dla mnie nawet zmartwieniem
I zwykłą, codzienną troską,
Oddechem ulgi lub smutku westchnieniem,
Bo jesteś moją miłością.
[-wokaliza-]
Jak mam nie kochać Cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.
Jak mam nie kochać się
Skoro tyle dni
Byliśmy razem, i
Ty kochałaś mnie
Lecz wszystko to
Już skończyło się
I został ból
Gdzieś na serca dnie.
I wielki żal,
Który jeszcze trwa
Że wszystko już
Już skończyło się.
Jak mam zapomnieć cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.
Jak mam zapomnieć cię
Jak to zrobić mam
Gdy tyle pięknych chwil
Jednak łączy nas - lączy nas.