Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




[Przez te mury nie słychać śpiewu ptaków.

Przez to okno widać tylko skrawek nieba,
A tą bramą częściej się wchodzi niż wychodzi.]

Nie wracaj tam nie wracaj myślą
Nie wracaj tam do swoich stron,
Nie wracaj tam gdzie pożegnałeś
Nie wracaj tam przyjaciół krąg,

Nie wracaj tam bo kiedy w oczy
Nie wracaj tam im spojrzysz znów -
Nie wracaj tam nie znajdziesz w sercach
Nie wracaj tam, tam serdecznych słów.

Niejeden przecież stracisz rok,
Wciąż płacąc za fałszywy krok.
Kamienne niebo zamiast gwiazd
Nie odda ci zgubionych szans.
Kamienne niebo zamiast gwiazd ...
Kamienne niebo zamiast gwiazd ...

Nie wracaj tam nie wracaj myślą
Nie wracaj tam do swoich stron,
Nie wracaj tam gdzie brałeś maki
Nie wracaj tam z dziewczyny rąk,

bo gdy znów spotkasz
Nie wracaj tam ją pośród brzóz,
Nie wracaj tam o innym będzie
Nie wracaj tam myślała już.

Niejeden przecież stracisz rok,
Wciąż płacąc za fałszywy krok.
Kamienne niebo zamiast gwiazd
Nie odda ci zgubionych szans.
Kamienne niebo zamiast gwiazd ...
Kamienne niebo zamiast gwiazd ...

Nie wracaj tam kamienne niebo
Nie wracaj tam zamiast gwiazd ...
Nie wracaj tam kamienne niebo ...
Nie wracaj tam nie wracaj tam.
Nie wracaj tam kamienne niebo
Nie wracaj tam zamiast gwiazd
Nie wracaj tam nie odda ci
Nie wracaj tam zgubionych szans.


Tężeje w mroku śródmiejski mur,

Nad głową powódź skłębionych chmur.
Skończona podróż do kresu dnia.
Zamiera miasta wieczorny psalm.

Odejść białą zamiecią świateł.
Odejść drogą wschodzących gwiazd.
Odejść spojrzeń najdalszych śladem.
Odejść, odejść, gdzie porwie wiatr.

[-instrum.-]

Odejść krzykiem szalonych myśli.
Odejść nagłą czerwienią wzgórz.
Odejść burzą wiosennych liści.
Odejść, odejść, nie wrócić już.

Asfaltem jezdni okryta noc.
Kontury cieni zakreśla wzrok.
Zamknięte okna, zamknięte drzwi.
Nikt się nie śmieje, nie płacze nikt.


Już cienie wpełzają od drzewa w południe.

Powietrze nad ziemią faluje i drga.
Znów zegar zapomniał wydzwonić dwunastą.
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.

Czas utknął w pół drogi jak człowiek zmęczony,
W gałęziach z westchnieniem zatrzymał się wiatr.
Tak samo jak wtedy, tak samo jak wtedy ...
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.

[-murmurando-]

Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.

Iskrami rumianku dopala się trawa,
A we mnie wspomnienie nie gaśnie, lecz trwa.
I wracam, unosząc Twój obraz w pamięci.
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.

[-murmurando-]

Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.