Kim mógłbym być
Bez Twoich kłamstw:
Kimś takim co
Jest zawsze sam.
Kim mógłbym być (mógłbym być)
Gdyby nie Ty
I nie to, (i nie to)
Co mówisz mi:
Że jestem śmieszny dość,
Zgubiony w świecie,
Ale przecież lepszy,
Niż chcę się przyznać.
To nie jest tak, (nie jest tak)
Lecz nie wiem sam,
Co robiłbym (robiłbym)
Bez Twoich kłamstw:
Że jestem inny, lecz
Sam o tym ni wiem
I że Ciebie, Ciebie
Kocham naprawdę.
To nie jest tak, (nie jest tak)
Lecz nie wiem sam,
Co robiłbym (robiłbym)
Bez Twoich kłamstw.
Kiedy Cię rano widzę na swej drodze -
Mam dobry dzień.
Nawet już nocą na tę drogę wchodzę
Po dobry dzień.
Wtedy gdy uśmiech dajesz na spotkanie -
Mam dobry dzień.
Ty i ja dobrze wiemy, co się stanie
W nasz dobry dzień.
W dobre dni warto wierzyć.
Daruj mi, pozwól przeżyć
Choćby w snach, pozwól przeżyć dobre dni -
Nie ma lepszych dni od dobrych razem z Tobą.
Wtedy gdy wierzę w Twoje wszystkie słowa -
Mam dobry dzień.
O nic, już o nic mnie nie boli głowa -
Mam dobry dzień.
A i Ty także chyba razem ze mną
Masz dobry dzień.
Niechże trwa, chociaż będzie wokół ciemno,
Nasz dobry dzień.
Dobre dni warto przeżyć.
W dobre dni warto wierzyć.
Po co w snach? Mamy swoje dobre dni!
Kto mi lepsze da od dobrych razem z Tobą?
W dobre dni warto wierzyć.
Daruj mi, pozwól przeżyć
Choćby w snach, pozwól przeżyć dobre dni -
Nie lepszych dni od dobrych razem z Tobą.
Gdy ktoś kogoś pokocha
Po raz pierwszy, prawdziwie -
Myśli tylko o jednym:
Czy wzajemnie, szczęśliwie....
[Księżyc, gwiazdy na niebie,]
wszystkie kwiaty na ziemi
pozwalają uwierzyć
i nie tracić nadziei.
Często w nocy się budzi,
Jedna myśl go nurtuje:
Kocha... lubi... szanuje...
Nie chce... nie dba... żartuje? /bis