Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Dwóch takich jak my trzej

Poszukać tylko chciej
I z każdej doli złej
Się śmiej. Ye-ye!
Trzech takich jak nas dwóch
I jeszcze jeden zuch -
Zrobimy taki ruch,
Że hej! Ye-ye!

Lecz nigdzie w świecie
Nie znajdziecie,
takiego co dorówna mnie.
Ta reszta niezła, lecz
W tym cała rzecz,
Że tylko ja liczę się!

A my to niby co:
Mogiła? Szmira? Dno?
Czy nam talentu kto
Dał mniej?

A ja to co? To pies?
Jedynie chyba rytm
W piosence ważny jest!
O, ye!

Ja tutaj wtrącę,
Że ten koncert
Niewiele szans by dzisiaj miał.
Bez mego tu entree -
Górnego "c"
Publika nie wpadnie w szał!

Tych trzech i tamtych dwóch
I jeszcze jeden zuch -
Zrobimy taki ruch,
Że hej! Ye-ye!
Nie jeden, dwa czy trzej -
Nas wszystkich słuchać chciej
I z każdej doli złej
Się śmiej! Się śmiej!



Kim mógłbym być

Bez Twoich kłamstw:
Kimś takim co
Jest zawsze sam.

Kim mógłbym być (mógłbym być)
Gdyby nie Ty
I nie to, (i nie to)
Co mówisz mi:

Że jestem śmieszny dość,
Zgubiony w świecie,
Ale przecież lepszy,
Niż chcę się przyznać.

To nie jest tak, (nie jest tak)
Lecz nie wiem sam,
Co robiłbym (robiłbym)
Bez Twoich kłamstw:

Że jestem inny, lecz
Sam o tym ni wiem
I że Ciebie, Ciebie
Kocham naprawdę.

To nie jest tak, (nie jest tak)
Lecz nie wiem sam,
Co robiłbym (robiłbym)
Bez Twoich kłamstw.


Kiedy jestem sam dziwne myśli mam,

Dziwne myśli mam.
Kiedy jestem sam dziwne myśli mam,
Że nie wrócisz już
I zostanę sam, zostanę sam.

Boję, boję się, złe przeczucia mam,
Złe przeczusia mam.
Boję, boję się, wątpliwości mam,
Że nie wrócisz już
I zostanę sam, zostanę sam.

Wspomnij letni wieczór, który złączył nas,
Czułe pocałunki i księżyca blask.
Wspomnij, jak mówiłaś: - nie opuszczę Cię!
Teraz chcesz już odejść - nie chcę wierzyć, nie!

Kiedy jestem sam dziwne myśli mam,
Dziwne myśli mam.
Kiedy jestem sam dziwne myśli mam,
Że nie wrócisz już
I zostanę sam, zostanę sam.

Boję, boję się, złe przeczucia mam,
Złe przeczucia mam.
Boję, boję się, wątpliwości mam,
Że nie wrócisz już
I zostanę sam, zostanę sam.