Szum drzew taki sam,

Krzyk mew taki sam...
Ten sam morza brzeg
Znaczą ślady stóp.

Lecz czas nie ten sam
I świat stracił blask
I wiatr śpiewa nam
Nie tym samym już.

Kto winien jest? Co stało się,
Że nie ma o czym mówić dziś?
Kto winien jest, że coś się rwie,
Że trudno tak razem iść?

Że głos obco brzmi,
Że wzrok zimny już
I że usta dziś nie szukają ust?

Kto zabrał nam nasz wspólny śmiech
I radość rąk, splecionych rąk.
Kto winien jest: czy ty czy ja,
Czyj liczy się dzisiaj błąd?

Szum drzew taki sam,
Krzyk mew taki sam...
Lecz wiatr śpiewa nam
Nie tym samym już...


Gdy jesteś zły, aż brak ci tchu,

To weź się w garść i licz do stu;
Do góry nos, na przekór złu!
Uśmiechnij się i licz do stu!

Gdy ci czasem forsy brak,
Gdy kłopoty zegną kark -
Licz do stu! Licz do stu!
Licz do stu! Licz do stu!
[Raz, dwa, trzy, cztery, pięć,
sześć, siedem, osiem, dziewięć,
Raz, dwa, trzy, cztery, pięć,
Sześć, siedem.]

Gdy jesteś zły, aż brak ci tchu,
To weź się w garść i licz do stu;
Do góry nos, na przekór złu!
Uśmiechnij się i licz do stu!

Gdy ci czasem forsy brak,
Gdy kłopoty zegną kark -
Licz do stu! Licz do stu!
Licz do stu! Licz do stu!
[Raz, dwa, trzy, cztery, pięć,
sześć, siedem, osiem, dziewięć,
raz, dwa, trzy, cztery.]

Gdy jesteś zły, aż brak ci tchu,
To weź się w garść i licz do stu;
Do góry nos, na przekór złu!
Uśmiechnij się.