Bezsenność - to przeżycie dnia
Raz jeszcze, od nowa,
To ciemność, w której Ty i ja
Walczymy na słowa.
To spowiedź przed ołtarzem z gwiazd,
Przed maską księżyca.
Za oknem jakby drwiła z nas bezludna ulica.
Bezsenność - to korowód zjaw,
Obłędny ich taniec.
Bezsenność i uśpionych serc
Bezgłośne wołanie.
To powrót niepotrzebnych słów,
Za które nieraz wstyd.
Bezsenność to czekanie na świt.
Bezsenność to niekiedy strach
I myśli skłębione.
Co będzie w nadchodzących dniach?
- Wszystko skończone.
Pytania ... Któż odpowiedź da,
Gdy nikt nie słyszy nas?
Bezsenność ... Nocna lampka znów
Nie zgaśnie do rana.
Czekanie ... Może przyjdzie tu?
Co nocy ta sama,
Ta jedna, upragniona wciąż,
Widoczna jak zza mgły ...
Bezsenność? Bezsenność - to Ty.
[-instrum.-]
Kwiaty we włosach potargał wiatr,
Po co więc wracasz do tamtych lat?
Zgubionych dni nie znajdziesz już,
Choć przejdziesz świat i wszerz i wzdłuż.
Kwiaty we włosach potargał wiatr,
Dawno zmieniłaś swych marzeń kształt.
I dzisiaj Ty, i dzisiaj ja -
To drogi dwie i szczęścia dwa ...
Więc choć z daleka wołasz mnie -
Nie powiem: "Tak", nie powiem: "Nie"...
Bez wspomnień czasem łatwiej żyć;
Nie wraca nic.
Kwiaty we włosach potargał wiatr,
Wyrzuć z pamięci ostatni ślad,
Bo dzisiaj Ty, bo dzisiaj ja -
To drogi dwie i szczęścia dwa ...
Więc choć z daleka wołasz mnie -
Nie powiem: "Tak", nie powiem: "Nie" ...
Bez wspomnień czasem łatwiej żyć;
Nie wraca nic.
Kwiaty we włosach potargał wiatr,
Wyrzuć z pamięci ostatni ślad,
Bo dzisiaj Ty, bo dzisiaj ja -
To drogi dwie i szczęścia dwa ...
I szczęścia dwa ...
Gdy ktoś kogoś pokocha
Po raz pierwszy, prawdziwie -
Myśli tylko o jednym:
Czy wzajemnie, szczęśliwie....
[Księżyc, gwiazdy na niebie,]
wszystkie kwiaty na ziemi
pozwalają uwierzyć
i nie tracić nadziei.
Często w nocy się budzi,
Jedna myśl go nurtuje:
Kocha... lubi... szanuje...
Nie chce... nie dba... żartuje? /bis