Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Bezsenność - to przeżycie dnia

Raz jeszcze, od nowa,
To ciemność, w której Ty i ja
Walczymy na słowa.
To spowiedź przed ołtarzem z gwiazd,
Przed maską księżyca.
Za oknem jakby drwiła z nas bezludna ulica.

Bezsenność - to korowód zjaw,
Obłędny ich taniec.
Bezsenność i uśpionych serc
Bezgłośne wołanie.
To powrót niepotrzebnych słów,
Za które nieraz wstyd.
Bezsenność to czekanie na świt.

Bezsenność to niekiedy strach
I myśli skłębione.
Co będzie w nadchodzących dniach?
- Wszystko skończone.
Pytania ... Któż odpowiedź da,
Gdy nikt nie słyszy nas?

Bezsenność ... Nocna lampka znów
Nie zgaśnie do rana.
Czekanie ... Może przyjdzie tu?
Co nocy ta sama,
Ta jedna, upragniona wciąż,
Widoczna jak zza mgły ...
Bezsenność? Bezsenność - to Ty.

[-instrum.-]


Hej, przyjacielu! Wiele dróg zna wiatr;

Trudno je poznać i przejść.
Pochyl próg nieba, szukaj swoich lat,
W krajobrazy nowe wejdź.

Hej, przyjacielu! Spróbuj jeszcze raz!
Czas twój zaczyna się dziś!
Nie patrz za siebie - świat przed sobą masz!
Co dzień dalej, dalej idź!

Dalej - jasnym spojrzeniem,
Pierwszym pragnieniem, myślą jak ptak!
Dalej - sercem gorącym,
Krzykiem pod słońce, drogą pod wiatr!

Hej, przyjacielu! Wiele słońc zna wiatr;
Każde z nich żyje przez dzień.
Kiedy odejdziesz - gdzie zostanie ślad?
Wzejdzie trawa, spłynie cień ...

Hej, przyjacielu! Spróbuj jeszcze raz!
Czas twój zaczyna się dziś!
Kwitną dokoła trotuary miast.
Co dzień dalej, dalej idź!

Dalej - jasnym spojrzeniem,
Pierwszym pragnieniem, myślą jak ptak!
Dalej - sercem gorącym,
Krzykiem pod słońce, drogą pod wiatr!

Hej, przyjacielu! Wiele słów zna wiatr;
Prawdy nie szukaj już sam!
Niech dzień odmieni marzeń twoich kształt,
Zburzy spokój czterech ścian.

Hej, przyjacielu! Spróbuj jeszcze raz!
Czas twój zaczyna się dziś!
Nie bój się patrzeć ludziom prosto w twarz!
Co dzień dalej, dalej idź!


Domy na przedmieściu śpią,

Odbicia gwiazd na szybach lśnią.
W zaułkach brzmi czyjś płacz i śmiech.
Ktoś cicho łka... To wiatr czy deszcz?

W taką noc nie można spać.
Wciąż skrzypią drzwi i trzeszczy dach.
I słucham tak, wciąż sam i sam,
Co śpiewa mi w kominie wiatr.

Ty nawet nie wiesz - mówi wiatr -
Że przecież jest na świecie ktoś...
Ktoś, kto cię kocha wszystkie dni
I kogo ci przeznaczył los.

Ty nawet nie wiesz - mówi wiatr -
Że kochasz Ja, choć nie znasz Jej,
Że wasze myśli razem są,
Choć nie spotkacie nigdy się.

Minęła noc, już ucichł wiatr.
O szyby znów wydzwania deszcz.
Będę o Tobie myślał wciąż,
Choć nie spotkamy nigdy się.