Gdy jesteś zły, aż brak ci tchu,

To weź się w garść i licz do stu;
Do góry nos, na przekór złu!
Uśmiechnij się i licz do stu!

Gdy ci czasem forsy brak,
Gdy kłopoty zegną kark -
Licz do stu! Licz do stu!
Licz do stu! Licz do stu!
[Raz, dwa, trzy, cztery, pięć,
sześć, siedem, osiem, dziewięć,
Raz, dwa, trzy, cztery, pięć,
Sześć, siedem.]

Gdy jesteś zły, aż brak ci tchu,
To weź się w garść i licz do stu;
Do góry nos, na przekór złu!
Uśmiechnij się i licz do stu!

Gdy ci czasem forsy brak,
Gdy kłopoty zegną kark -
Licz do stu! Licz do stu!
Licz do stu! Licz do stu!
[Raz, dwa, trzy, cztery, pięć,
sześć, siedem, osiem, dziewięć,
raz, dwa, trzy, cztery.]

Gdy jesteś zły, aż brak ci tchu,
To weź się w garść i licz do stu;
Do góry nos, na przekór złu!
Uśmiechnij się.


Już cienie wpełzają od drzewa w południe.

Powietrze nad ziemią faluje i drga.
Znów zegar zapomniał wydzwonić dwunastą.
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.

Czas utknął w pół drogi jak człowiek zmęczony,
W gałęziach z westchnieniem zatrzymał się wiatr.
Tak samo jak wtedy, tak samo jak wtedy ...
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.

[-murmurando-]

Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.

Iskrami rumianku dopala się trawa,
A we mnie wspomnienie nie gaśnie, lecz trwa.
I wracam, unosząc Twój obraz w pamięci.
Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.

[-murmurando-]

Jest wszystko tak samo, a jednak nie tak.