Wiem, że lubisz, gdy się gniewam,
Kiedy jestem zły.
Chcesz, bym mówił o czym marzę,
Jakie miewam sny.
Niech każdy wie,
Że muszę słuchać Cię,
Bo w każdy dzień
Zadręczasz mnie.
Gdy za dużo do mnie mówisz -
Wolę już być sam,
Ale wtedy nieraz czuję,
Że mi Ciebie brak.
Gdy gniewam się,
To tak już z Tobą jest,
Nie mogę sam zrozumieć,
Wytłumacz mi:
Wystarczy jedno słowo -
Już jestem zły.
Ty lubisz, gdy się gniewam,
Ja wcale nie,
Więc lepiej żyjmy w zgodzie,
Kochajmy się!
Tak upłynął czas i nikt już
Się nie gniewa z nas.
Gdy będziesz zły,
Zaśpiewaj tak jak my -
Na pewno to
Pomoże ci.
Lubisz mnie.
Już nie jestem tym chłopcem, który czekał na Ciebie
Z wypiekami na twarzy
Szukał gwiazdek na niebie.
Już nie jestem tym chłopcem, który grał na gitarze
I samotność zabijał
W hotelowym barze.
Na wagary nie chodzę,
Nie śpię nocą w namiocie
I Twojego imienia
Nie rysuję na płocie.
Nie sprzedaję butelek,
Starych gazet nie zbieram,
O najnowszą fryzurę
Już nie błagam fryzjera.
Ref. Tyle lat już minęło, ja pamiętam to wszystko
I gdy tylko zawołasz znowu mogę być blisko.
Nieraz sił mi brakuje, ale serce wciąż służy
Znowu mogę być z Tobą q środku naszej podróży.
Moim kumplem już nie jest
Ten z drugiego podwórka
Ciepłej wódki nie piję
Pod kwaśnego ogórka.
Nie zasypiam nad ranem
Z małym radiem przy uchu
I najnowszych przebojów
Z Luxemburga nie słucham.
Ref. Tyle lat...
Jak mam nie kochać Cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.
Jak mam nie kochać się
Skoro tyle dni
Byliśmy razem, i
Ty kochałaś mnie
Lecz wszystko to
Już skończyło się
I został ból
Gdzieś na serca dnie.
I wielki żal,
Który jeszcze trwa
Że wszystko już
Już skończyło się.
Jak mam zapomnieć cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.
Jak mam zapomnieć cię
Jak to zrobić mam
Gdy tyle pięknych chwil
Jednak łączy nas - lączy nas.