Wiem, że lubisz, gdy się gniewam,
Kiedy jestem zły.
Chcesz, bym mówił o czym marzę,
Jakie miewam sny.
Niech każdy wie,
Że muszę słuchać Cię,
Bo w każdy dzień
Zadręczasz mnie.
Gdy za dużo do mnie mówisz -
Wolę już być sam,
Ale wtedy nieraz czuję,
Że mi Ciebie brak.
Gdy gniewam się,
To tak już z Tobą jest,
Nie mogę sam zrozumieć,
Wytłumacz mi:
Wystarczy jedno słowo -
Już jestem zły.
Ty lubisz, gdy się gniewam,
Ja wcale nie,
Więc lepiej żyjmy w zgodzie,
Kochajmy się!
Tak upłynął czas i nikt już
Się nie gniewa z nas.
Gdy będziesz zły,
Zaśpiewaj tak jak my -
Na pewno to
Pomoże ci.
Lubisz mnie.
Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga, wierna tak jak nikt,
Moknie w deszcz, od słońca lśni.
Wiodła tam, gdzie byłaś Ty.
Moja droga wiodła mnie do Ciebie
Poprzez łąki, poprzez dziki bór,
Pośród rzek i pośród wzgórz,
Tam, gdzie iść nie można już.
Po co iść przez tyle gór i rzek,
Kiedy już nie czekasz mnie?
Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga - to mój wierny druh.
Ze mną szła wśród rzek i wzgórz,
Tam, gdzie nikt nie czeka już.
Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga - to mój wierny druh.
Ze mną szła wśród rzek i wzgórz,
Tam, gdzie nikt nie czeka już. /bis
Jak mam nie kochać Cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.
Jak mam nie kochać się
Skoro tyle dni
Byliśmy razem, i
Ty kochałaś mnie
Lecz wszystko to
Już skończyło się
I został ból
Gdzieś na serca dnie.
I wielki żal,
Który jeszcze trwa
Że wszystko już
Już skończyło się.
Jak mam zapomnieć cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.
Jak mam zapomnieć cię
Jak to zrobić mam
Gdy tyle pięknych chwil
Jednak łączy nas - lączy nas.