Tyle darów rok nam przyniósł:

Pszczołom łąki kwiatów pełne,
Ludziom dał łany zbóż,
Zbożom dał pełen kłos,

Przykrył pola płachtą śniegu,
Aby zimą odpoczęły.
Myślisz ty, myślę ja,
Co nam rok miniony dał.

To był rok, dobry rok.
Z żalem dziś żegnam go.
Miejsce da nowym dniom
Stary rok, dobry rok.

Mija dla nas dniem szczęśliwym,
W którym znów jesteśmy razem.
Nieraz nam smutek niósł,
Nieraz nam radość niósł.

Pierwszej gwiazdy dziś zapytaj,
Co następny rok przyniesie.
Czekam ja, czekasz ty ...
Północ już - zegar zaczął bić.

Mija rok, dobry rok.
Z żalem dziś żegnam go.
Miejsce da nowym dniom
Stary rok, dobry rok.

To był rok, dobry rok.
Z żalem dziś żegnam go.
Miejsce da nowym dniom
Stary rok, dobry rok.

[-murmurando-]


Spłoszony ptak, spłoszony dzień,

Grudniowy szron na szkle.
Podchodzi noc pod ciepłą sień
I śniegiem w oczy dmie.

Opada w dół zawiei ćma,
W zamknięte bije drzwi,
A w dali dzwon - kolęda gra
I konie krzeszą skry.

Hej, kolędo, leć!
Hej, kolędo, leć!
Leć nad światem ośnieżonym,
Syp iskrami z gwiazd.

Hej, kolędo, leć!
Hej, kolędo, leć!
Obudź serca, otwórz domy,
Popatrz ludziom w twarz.

Już tańczy noc, trzaskają drwa,
Przy stole miejsca dość.
Nie tylko dziś - każdego dnia
Wejdź, gościu! Przy mnie siądź!

Hej, kolędo, leć!
Hej, kolędo, leć!
Leć nad światem ośnieżonym,
Syp iskrami z gwiazd.

Hej, kolędo, leć!
Hej, kolędo, leć!
Obudź serca, otwórz domy,
Popatrz ludziom w twarz.

Spotkania rąk w półmroku świec,
Dzień dawno padł bez tchu.
Tak rodzi się serdeczność serc,
Pogoda jasnych słów.

Hej, kolędo, leć!
Hej, kolędo, leć!
Leć nad światem ośnieżonym,
Syp iskrami z gwiazd.

Hej, kolędo, leć!
Hej, kolędo, leć!
Obudź serca, otwórz domy,
Popatrz ludziom w twarz.