Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga, wierna tak jak nikt,
Moknie w deszcz, od słońca lśni.
Wiodła tam, gdzie byłaś Ty.
Moja droga wiodła mnie do Ciebie
Poprzez łąki, poprzez dziki bór,
Pośród rzek i pośród wzgórz,
Tam, gdzie iść nie można już.
Po co iść przez tyle gór i rzek,
Kiedy już nie czekasz mnie?
Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga - to mój wierny druh.
Ze mną szła wśród rzek i wzgórz,
Tam, gdzie nikt nie czeka już.
Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga - to mój wierny druh.
Ze mną szła wśród rzek i wzgórz,
Tam, gdzie nikt nie czeka już. /bis
Dwóch takich jak my trzej
Poszukać tylko chciej
I z każdej doli złej
Się śmiej. Ye-ye!
Trzech takich jak nas dwóch
I jeszcze jeden zuch -
Zrobimy taki ruch,
Że hej! Ye-ye!
Lecz nigdzie w świecie
Nie znajdziecie,
takiego co dorówna mnie.
Ta reszta niezła, lecz
W tym cała rzecz,
Że tylko ja liczę się!
A my to niby co:
Mogiła? Szmira? Dno?
Czy nam talentu kto
Dał mniej?
A ja to co? To pies?
Jedynie chyba rytm
W piosence ważny jest!
O, ye!
Ja tutaj wtrącę,
Że ten koncert
Niewiele szans by dzisiaj miał.
Bez mego tu entree -
Górnego "c"
Publika nie wpadnie w szał!
Tych trzech i tamtych dwóch
I jeszcze jeden zuch -
Zrobimy taki ruch,
Że hej! Ye-ye!
Nie jeden, dwa czy trzej -
Nas wszystkich słuchać chciej
I z każdej doli złej
Się śmiej! Się śmiej!
Bezsenność - to przeżycie dnia
Raz jeszcze, od nowa,
To ciemność, w której Ty i ja
Walczymy na słowa.
To spowiedź przed ołtarzem z gwiazd,
Przed maską księżyca.
Za oknem jakby drwiła z nas bezludna ulica.
Bezsenność - to korowód zjaw,
Obłędny ich taniec.
Bezsenność i uśpionych serc
Bezgłośne wołanie.
To powrót niepotrzebnych słów,
Za które nieraz wstyd.
Bezsenność to czekanie na świt.
Bezsenność to niekiedy strach
I myśli skłębione.
Co będzie w nadchodzących dniach?
- Wszystko skończone.
Pytania ... Któż odpowiedź da,
Gdy nikt nie słyszy nas?
Bezsenność ... Nocna lampka znów
Nie zgaśnie do rana.
Czekanie ... Może przyjdzie tu?
Co nocy ta sama,
Ta jedna, upragniona wciąż,
Widoczna jak zza mgły ...
Bezsenność? Bezsenność - to Ty.
[-instrum.-]