Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga, wierna tak jak nikt,
Moknie w deszcz, od słońca lśni.
Wiodła tam, gdzie byłaś Ty.
Moja droga wiodła mnie do Ciebie
Poprzez łąki, poprzez dziki bór,
Pośród rzek i pośród wzgórz,
Tam, gdzie iść nie można już.
Po co iść przez tyle gór i rzek,
Kiedy już nie czekasz mnie?
Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga - to mój wierny druh.
Ze mną szła wśród rzek i wzgórz,
Tam, gdzie nikt nie czeka już.
Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga - to mój wierny druh.
Ze mną szła wśród rzek i wzgórz,
Tam, gdzie nikt nie czeka już. /bis
Krzykiem mody jest dziewczyna ma|;
Mini-buzia, dołeczki w niej dwa,
A na nosku sto piegów, też mini,
Którymi zdrajczyni mnie kusi co dnia.
Lecz to mini mi czyni na złość
I w miłości niezgody to kość;
Niby kocha, lecz mało, lecz mini,
Choć wie ma bogini, że mam tego dość.
Bo miłość ma to potęga burz,
I wichru moc i bezkresy mórz.
Tak wielka jest jak szczyty gór
W lawinie chmur... ho... ho...
Szczytem mody jest dziewczyna ma,
Mini-serce widocznie też ma,
Którym kocha tak mi... inimalnie,
Że żyć mi wypadnie w rozpaczy bez dna.
Bo miłość ma to potęga burz,
I wichru moc i bezkresy mórz.
Tak wielka jest jak szczyty gór
W lawinie chmur...ho...ho...
Szczytem mody jest dziewczyna ma,
Mini-serce widocznie też ma,
Którym kocha tak mi... inimalnie,
Że żyć mi wypadnie w rozpaczy bez dna.
Bezsenność - to przeżycie dnia
Raz jeszcze, od nowa,
To ciemność, w której Ty i ja
Walczymy na słowa.
To spowiedź przed ołtarzem z gwiazd,
Przed maską księżyca.
Za oknem jakby drwiła z nas bezludna ulica.
Bezsenność - to korowód zjaw,
Obłędny ich taniec.
Bezsenność i uśpionych serc
Bezgłośne wołanie.
To powrót niepotrzebnych słów,
Za które nieraz wstyd.
Bezsenność to czekanie na świt.
Bezsenność to niekiedy strach
I myśli skłębione.
Co będzie w nadchodzących dniach?
- Wszystko skończone.
Pytania ... Któż odpowiedź da,
Gdy nikt nie słyszy nas?
Bezsenność ... Nocna lampka znów
Nie zgaśnie do rana.
Czekanie ... Może przyjdzie tu?
Co nocy ta sama,
Ta jedna, upragniona wciąż,
Widoczna jak zza mgły ...
Bezsenność? Bezsenność - to Ty.
[-instrum.-]