Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Hej, kolęda, kolęda!

Hej, kolęda, kolęda!

Mości godpodarzu,
Domowy szafrarzu,
Nie bądź tak ospały,
Każ nam dać gorzały
Dobrej, z alembika,
I do niej piernika.
Hej, kolęda, kolęda!

Jendyk do podlewy,
Panie miłościwy!
I to czarne prosię -
Pomieści i to się!
Każ upiec pieczonki -
Weżmiem do kieszonki.
Hej, kolęda, kolęda!

Mości gospodarzu,
Domowy szafrarzu,
Każ dać bufet wina,
Bo w brzuchu ruina.
Dla większej ofiary
Daj dobrej gorzały.
Hej, kolęda, kolęda!

Mościa gospodyni,
Domowa mistrzyni,
Okaż swoją łaskę:
Każ dać masła faskę.
Jeżeliś nie sknera
Daj i kopę sera.
Hej, kolęda, kolęda!

Mościa gospodyni,
Domowa mistrzyni,
Okaż swoją łaskę:
Każ upiec kiełbaskę,
Którą, kiedy zjemy,
To podziękujemy.
Hej, kolęda, kolęda! /*4


[Przez te mury nie słychać śpiewu ptaków.

Przez to okno widać tylko skrawek nieba,
A tą bramą częściej się wchodzi niż wychodzi.]

Nie wracaj tam nie wracaj myślą
Nie wracaj tam do swoich stron,
Nie wracaj tam gdzie pożegnałeś
Nie wracaj tam przyjaciół krąg,

Nie wracaj tam bo kiedy w oczy
Nie wracaj tam im spojrzysz znów -
Nie wracaj tam nie znajdziesz w sercach
Nie wracaj tam, tam serdecznych słów.

Niejeden przecież stracisz rok,
Wciąż płacąc za fałszywy krok.
Kamienne niebo zamiast gwiazd
Nie odda ci zgubionych szans.
Kamienne niebo zamiast gwiazd ...
Kamienne niebo zamiast gwiazd ...

Nie wracaj tam nie wracaj myślą
Nie wracaj tam do swoich stron,
Nie wracaj tam gdzie brałeś maki
Nie wracaj tam z dziewczyny rąk,

bo gdy znów spotkasz
Nie wracaj tam ją pośród brzóz,
Nie wracaj tam o innym będzie
Nie wracaj tam myślała już.

Niejeden przecież stracisz rok,
Wciąż płacąc za fałszywy krok.
Kamienne niebo zamiast gwiazd
Nie odda ci zgubionych szans.
Kamienne niebo zamiast gwiazd ...
Kamienne niebo zamiast gwiazd ...

Nie wracaj tam kamienne niebo
Nie wracaj tam zamiast gwiazd ...
Nie wracaj tam kamienne niebo ...
Nie wracaj tam nie wracaj tam.
Nie wracaj tam kamienne niebo
Nie wracaj tam zamiast gwiazd
Nie wracaj tam nie odda ci
Nie wracaj tam zgubionych szans.


Jak mam nie kochać Cię

Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.

Jak mam nie kochać się
Skoro tyle dni
Byliśmy razem, i
Ty kochałaś mnie

Lecz wszystko to
Już skończyło się
I został ból
Gdzieś na serca dnie.
I wielki żal,
Który jeszcze trwa
Że wszystko już
Już skończyło się.

Jak mam zapomnieć cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.

Jak mam zapomnieć cię
Jak to zrobić mam
Gdy tyle pięknych chwil
Jednak łączy nas - lączy nas.