Dokąd pójdziemy drogą pod wiatr,
My z dwudziestego wieku?
Co nam przyniesie wolny nasz świat,
Nim zatrzymamy go w biegu? ...
Jakie nadzieje spełni nam czas,
Rwący nawałą zdarzeń,
Zanim zapłoną ogniem złych gwiazd
Domy i pola nasze? ...
Komu będziemy mogli, jak dziś,
Sercem i myślą wierzyć,
Jeśli rozbiją okna i drzwi
Kolby najemnych żołnierzy? ...
Dokąd pójdziemy drogą pod wiatr,
My z dwudziestego wieku?
Kto nam pomoże znaleźć gdzieś ślad
Uczuć człowieka w człowieku?
Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga, wierna tak jak nikt,
Moknie w deszcz, od słońca lśni.
Wiodła tam, gdzie byłaś Ty.
Moja droga wiodła mnie do Ciebie
Poprzez łąki, poprzez dziki bór,
Pośród rzek i pośród wzgórz,
Tam, gdzie iść nie można już.
Po co iść przez tyle gór i rzek,
Kiedy już nie czekasz mnie?
Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga - to mój wierny druh.
Ze mną szła wśród rzek i wzgórz,
Tam, gdzie nikt nie czeka już.
Moja droga wiodła mnie do Ciebie.
Moja droga - to mój wierny druh.
Ze mną szła wśród rzek i wzgórz,
Tam, gdzie nikt nie czeka już. /bis
Jak mam nie kochać Cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.
Jak mam nie kochać się
Skoro tyle dni
Byliśmy razem, i
Ty kochałaś mnie
Lecz wszystko to
Już skończyło się
I został ból
Gdzieś na serca dnie.
I wielki żal,
Który jeszcze trwa
Że wszystko już
Już skończyło się.
Jak mam zapomnieć cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.
Jak mam zapomnieć cię
Jak to zrobić mam
Gdy tyle pięknych chwil
Jednak łączy nas - lączy nas.