Dokąd pójdziemy drogą pod wiatr,
My z dwudziestego wieku?
Co nam przyniesie wolny nasz świat,
Nim zatrzymamy go w biegu? ...
Jakie nadzieje spełni nam czas,
Rwący nawałą zdarzeń,
Zanim zapłoną ogniem złych gwiazd
Domy i pola nasze? ...
Komu będziemy mogli, jak dziś,
Sercem i myślą wierzyć,
Jeśli rozbiją okna i drzwi
Kolby najemnych żołnierzy? ...
Dokąd pójdziemy drogą pod wiatr,
My z dwudziestego wieku?
Kto nam pomoże znaleźć gdzieś ślad
Uczuć człowieka w człowieku?
Mówisz, że kochasz mnie jak nikt.
Mówisz, że kochasz mnie jak nikt.
Słowa te puste są, na wiatr
Bo innego masz.
Mówisz, że kochasz mnie jak nikt.
Mówisz, że kochasz mnie jak nikt.
Słowa te puste są, na wiatr,
Bo innego masz.
To nie tylko wiatr
Rozwiał złudzeń moc -
Sam widziałem jak
Z innym całowałaś się!
Mówisz, że kochasz mnie jak nikt.
Mówisz, że kochasz mnie jak nikt.
Słowa te puste są, na wiatr,
Bo innego masz.
Jak mam nie kochać Cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.
Jak mam nie kochać się
Skoro tyle dni
Byliśmy razem, i
Ty kochałaś mnie
Lecz wszystko to
Już skończyło się
I został ból
Gdzieś na serca dnie.
I wielki żal,
Który jeszcze trwa
Że wszystko już
Już skończyło się.
Jak mam zapomnieć cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.
Jak mam zapomnieć cię
Jak to zrobić mam
Gdy tyle pięknych chwil
Jednak łączy nas - lączy nas.