Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Hej, przyjacielu! Wiele dróg zna wiatr;

Trudno je poznać i przejść.
Pochyl próg nieba, szukaj swoich lat,
W krajobrazy nowe wejdź.

Hej, przyjacielu! Spróbuj jeszcze raz!
Czas twój zaczyna się dziś!
Nie patrz za siebie - świat przed sobą masz!
Co dzień dalej, dalej idź!

Dalej - jasnym spojrzeniem,
Pierwszym pragnieniem, myślą jak ptak!
Dalej - sercem gorącym,
Krzykiem pod słońce, drogą pod wiatr!

Hej, przyjacielu! Wiele słońc zna wiatr;
Każde z nich żyje przez dzień.
Kiedy odejdziesz - gdzie zostanie ślad?
Wzejdzie trawa, spłynie cień ...

Hej, przyjacielu! Spróbuj jeszcze raz!
Czas twój zaczyna się dziś!
Kwitną dokoła trotuary miast.
Co dzień dalej, dalej idź!

Dalej - jasnym spojrzeniem,
Pierwszym pragnieniem, myślą jak ptak!
Dalej - sercem gorącym,
Krzykiem pod słońce, drogą pod wiatr!

Hej, przyjacielu! Wiele słów zna wiatr;
Prawdy nie szukaj już sam!
Niech dzień odmieni marzeń twoich kształt,
Zburzy spokój czterech ścian.

Hej, przyjacielu! Spróbuj jeszcze raz!
Czas twój zaczyna się dziś!
Nie bój się patrzeć ludziom prosto w twarz!
Co dzień dalej, dalej idź!


Więc podzielimy go przez pół:

Ja biorę tył, dla Ciebie przód
Lub, jeśli wolisz, możesz wybrać swoją część.
To będzie moje - resztę weź.
W połowie utnę, no i cześć!
Niech po połowie każdy swoje ma, co ma.

Co nas łączyło - już minęło, więc
Na pół wypada każdą dzielić rzecz.
Lecz zanim utnę, zastanówmy się,
Co warte pół dywanu? Nie? To nie!

Przetniemy w poprzek albo wzdłuż,
Na ukos nawet - byle już!
Na szczęście wszystko dobrze dzieli się na dwa:
Najsprawiedliwiej, szkoda słów.
Sprawdzony historycznie wzór -
Salomonowe: to pół - moje, Twoje - tam.

Co nas łączyło, znów o jedno mniej.
Jak pół dywanu to i tapczan też!
Lecz zanim utnę, zastanówmy się,
Co warte pół tapczanu? Nie? To nie!

Jak sobie życzysz! Skoro tak,
To teraz dawaj tutaj psa!
W tę stronę, albo raczej zaznacz kreskę wzdłuż.
I bądź tak dobra, powiedz mu,
Żeby nie merdał twoim pół.
Spójrz, jak spokojnie stoi moje. Dawaj nóż!

I, oczywiście, dowiedziałem się,
Że pies to człowiek, a ja - zgoła nie.
Jak się skończyło - chyba każdy wie:
Pies został cały ... i my z sobą też!

[Małgośka, Małgośka, oj, Małgośka, Małgośka!]


Jak mam nie kochać Cię

Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.

Jak mam nie kochać się
Skoro tyle dni
Byliśmy razem, i
Ty kochałaś mnie

Lecz wszystko to
Już skończyło się
I został ból
Gdzieś na serca dnie.
I wielki żal,
Który jeszcze trwa
Że wszystko już
Już skończyło się.

Jak mam zapomnieć cię
Kiedy obraz twój
Wciąż przed oczami mam
W każdej porze dnia.

Jak mam zapomnieć cię
Jak to zrobić mam
Gdy tyle pięknych chwil
Jednak łączy nas - lączy nas.