Gdy idę do szkoły,
Gdy wracam z kina,
Zawsze obok
Przechodzi dziewczyna.
Nie wiem, skąd wraca
I dokąd idzie,
Wiem jednak, że
Chciałbym powiedzieć jej:
Podobasz mi się bardzo,
Jak wiosenny kwiat.
Podobasz mi się bardzo,
Jak latem słońca blask.
Podobasz mi się bardzo,
Jak na jesieni wrzos.
Podobasz mi się bardzo,
Jak księżycowa noc.
Gdy idę do szkoły,
Gdy wracam z kina,
Zawsze obok
Przechodzi dziewczyna.
Gdy ją spytałem,
Czy mnie polubi,
Czy szansę mam -
Ona odrzekła tak:
Podobasz mi się bardzo,
Jak na nosie pieg.
Podobasz mi się bardzo,
Jak zeszłoroczny śnieg.
Podobasz mi się bardzo,
Jak w zeszycie kleks.
Podobasz mi się bardzo.
Jak bardzo - teraz wiesz
Co dzień kłopoty jakieś mam.
Pogoda figle płata nam:
Od rana pada deszcz,
Jesienny pada deszcz.
Cóż robić w taki chmurny dzień?
Do kumpla... Nie, nie pójdę dziś.
Dzwoniłem - nie odbierał nikt.
W kawiarniach pewnie tłok,
Do kina nie ma co,
W teatrze dziś nie grają nic.
Czy dzisiaj ktoś się nudzi tak jak ja?
Co robić, gdy rozrywki brak?
Nie mogąc już wymyśleć nic,
Usiadłem, by napisać list.
I wtedy przyszłaś Ty,
Bilety wręczasz mi -
Namówić dałem się na film.
Czy dzisiaj ktoś się nudzi tak jak ja?
Co robić, gdy rozrywki brak?
Nie mogąc już wymyśleć nic,
Usiadłem, by napisać list.
I wtedy przyszłaś Ty,
Bilety wręczasz mi -
Namówić dałem się na film.