Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Gdy idę do szkoły,

Gdy wracam z kina,
Zawsze obok
Przechodzi dziewczyna.
Nie wiem, skąd wraca
I dokąd idzie,
Wiem jednak, że
Chciałbym powiedzieć jej:

Podobasz mi się bardzo,
Jak wiosenny kwiat.
Podobasz mi się bardzo,
Jak latem słońca blask.
Podobasz mi się bardzo,
Jak na jesieni wrzos.
Podobasz mi się bardzo,
Jak księżycowa noc.

Gdy idę do szkoły,
Gdy wracam z kina,
Zawsze obok
Przechodzi dziewczyna.
Gdy ją spytałem,
Czy mnie polubi,
Czy szansę mam -
Ona odrzekła tak:

Podobasz mi się bardzo,
Jak na nosie pieg.
Podobasz mi się bardzo,
Jak zeszłoroczny śnieg.
Podobasz mi się bardzo,
Jak w zeszycie kleks.
Podobasz mi się bardzo.
Jak bardzo - teraz wiesz


Więc podzielimy go przez pół:

Ja biorę tył, dla Ciebie przód
Lub, jeśli wolisz, możesz wybrać swoją część.
To będzie moje - resztę weź.
W połowie utnę, no i cześć!
Niech po połowie każdy swoje ma, co ma.

Co nas łączyło - już minęło, więc
Na pół wypada każdą dzielić rzecz.
Lecz zanim utnę, zastanówmy się,
Co warte pół dywanu? Nie? To nie!

Przetniemy w poprzek albo wzdłuż,
Na ukos nawet - byle już!
Na szczęście wszystko dobrze dzieli się na dwa:
Najsprawiedliwiej, szkoda słów.
Sprawdzony historycznie wzór -
Salomonowe: to pół - moje, Twoje - tam.

Co nas łączyło, znów o jedno mniej.
Jak pół dywanu to i tapczan też!
Lecz zanim utnę, zastanówmy się,
Co warte pół tapczanu? Nie? To nie!

Jak sobie życzysz! Skoro tak,
To teraz dawaj tutaj psa!
W tę stronę, albo raczej zaznacz kreskę wzdłuż.
I bądź tak dobra, powiedz mu,
Żeby nie merdał twoim pół.
Spójrz, jak spokojnie stoi moje. Dawaj nóż!

I, oczywiście, dowiedziałem się,
Że pies to człowiek, a ja - zgoła nie.
Jak się skończyło - chyba każdy wie:
Pies został cały ... i my z sobą też!

[Małgośka, Małgośka, oj, Małgośka, Małgośka!]


Hej, za rok matura,

[O, dużo czasu jeszcze do końca!]
Za pół roku.
Już niedługo, coraz bliżej,
Za pół roku.

Minęła studniówka
[Zabieram się do pracy.]
Z wielkim hukiem.
Czas ucieka i matura
Coraz bliżej.

Za miesiąc matura,
[Tak, zaczynam się już solidnie uczyć.]
Dwa tygodnie.
Już niedługo, coraz bliżej,
Dwa tygodnie.

Oj, za dzień matura,
[Ojejku! Co to będzie?!]
Za godzinę.
Już niedługo, coraz bliżej,
Już za chwilę!

- No, to trzymajcie kciuki, chłopcy!
- Dobra, dobra! Idź, trzymamy! Trzymamy, trzymamy.
- Idź! Powodzenia!
- Dziękuję.
- Złam sobie kark!
- Nie, no ... powodzenia, powodzenia! ...
- No, jak? Chyba zda, Ben, co?
- No ... ja uważam, że zda.
- Tak, zresztą matemy się ze mną uczył przez cały rok.
- A ze mną przez pół roku fizyki.
- Nie, no ... tym bardziej, że proste egzaminy są teraz ...
- W tym roku.
- No, nie będzie miał na pewno żadnych problemów.
- A co! Pewnie, że nie!
- Chociaż, wiecie, on ostatnio tak troszeczkę się oglądał za
dziewczynami
- No, dobrze, ale profesora ma znajomego, no ...
- A nie! No, to zda! Zda, tak, zda!
- I jego piosenkę lubi profesor - "Taką jak Ty" ...
- Cicho, cicho! Idzie! Idzie! No, Niuniek, jak tam było?
Jak ci poszło? Jak tam? No, co?! Jak tam?
No, powiedz tu! Ojejku, gadaj no!
- Ach ...]

Znów za rok matura,
Za rok cały.
Już niedługo, coraz bliżej, [ale]
Za rok cały.
Już niedługo, coraz bliżej, [lecz]
Za rok cały.


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D2125223%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten2125223')