Gdy idę do szkoły,
Gdy wracam z kina,
Zawsze obok
Przechodzi dziewczyna.
Nie wiem, skąd wraca
I dokąd idzie,
Wiem jednak, że
Chciałbym powiedzieć jej:
Podobasz mi się bardzo,
Jak wiosenny kwiat.
Podobasz mi się bardzo,
Jak latem słońca blask.
Podobasz mi się bardzo,
Jak na jesieni wrzos.
Podobasz mi się bardzo,
Jak księżycowa noc.
Gdy idę do szkoły,
Gdy wracam z kina,
Zawsze obok
Przechodzi dziewczyna.
Gdy ją spytałem,
Czy mnie polubi,
Czy szansę mam -
Ona odrzekła tak:
Podobasz mi się bardzo,
Jak na nosie pieg.
Podobasz mi się bardzo,
Jak zeszłoroczny śnieg.
Podobasz mi się bardzo,
Jak w zeszycie kleks.
Podobasz mi się bardzo.
Jak bardzo - teraz wiesz
Krzykiem mody jest dziewczyna ma|;
Mini-buzia, dołeczki w niej dwa,
A na nosku sto piegów, też mini,
Którymi zdrajczyni mnie kusi co dnia.
Lecz to mini mi czyni na złość
I w miłości niezgody to kość;
Niby kocha, lecz mało, lecz mini,
Choć wie ma bogini, że mam tego dość.
Bo miłość ma to potęga burz,
I wichru moc i bezkresy mórz.
Tak wielka jest jak szczyty gór
W lawinie chmur... ho... ho...
Szczytem mody jest dziewczyna ma,
Mini-serce widocznie też ma,
Którym kocha tak mi... inimalnie,
Że żyć mi wypadnie w rozpaczy bez dna.
Bo miłość ma to potęga burz,
I wichru moc i bezkresy mórz.
Tak wielka jest jak szczyty gór
W lawinie chmur...ho...ho...
Szczytem mody jest dziewczyna ma,
Mini-serce widocznie też ma,
Którym kocha tak mi... inimalnie,
Że żyć mi wypadnie w rozpaczy bez dna.
Gdy ktoś kogoś pokocha
Po raz pierwszy, prawdziwie -
Myśli tylko o jednym:
Czy wzajemnie, szczęśliwie....
[Księżyc, gwiazdy na niebie,]
wszystkie kwiaty na ziemi
pozwalają uwierzyć
i nie tracić nadziei.
Często w nocy się budzi,
Jedna myśl go nurtuje:
Kocha... lubi... szanuje...
Nie chce... nie dba... żartuje? /bis